Stan zagrożeń w internecie znajduje się obecnie na poziomie standardowym. Nie występują duże epidemie a eksperci z Kaspersky Lab nie zanotowali żadnych poważnych incydentów związanych z bezpieczeństwem. Poziom zagrożenia: 1

Trafny tytuł kluczem do sukcesu...

Dodany 20 listopada 2009, 15:35 CET
Tagi:

Nie jest nowością, że spamerzy wykorzystują każdą możliwą okazję aby trafić do potencjalnego klienta. Był już spam nawiązujący do świąt takich jak halloween czy walentynki, skierowany do rodziców z okazji dnia dziecka czy imitujący spoty w okresie kampanii wyborczych. Do długiej listy dołączył spam wykorzystujący większą ilość zachorowań w okresie jesienno-zimowym. <header>

Tematem, który bardzo często pojawia się na pierwszych stronach gazet jest ostatnio grypa, a zwłaszcza jej zwierzęca odmiana, tak zwana "świńska grypa". Z powodu stale rosnącej liczby zachorowań, każda nota nawiązująca do tej choroby wzbudza zainteresowanie, a to co interesuje czytelnika interesuje też spamerów...

Ostatnio na skrzynki pocztowe internautów nadchodzą wiadomości zatytułowane "Don’t let the flu into your life" (Nie daj się grypie).

Wykorzystano tu typowy mechanizm socjotechniczny, polegający na wzbudzeniu ciekawości w drugiej osobie. Większość osób usunie wiadomość bez czytania, jednak przy wysłaniu kilkuset tysięcy maili tego typu, zawsze znajdzie się kilka tysięcy ludzi, których to zainteresuje - jakby tu nie dać się tej grypie.

W rzeczywistości w wiadomości tej nie ma żadnych porad związanych z grypą. Treść to zwykła reklama produktów (batoników energetyzujących, środków odchudzających itp.) oraz serwisów (głównie z medykamentami).

Należy pamiętać, że klikanie odnośników zawartych w mailach nieznanego pochodzenia może być bardzo ryzykowne. Niejednokrotnie strony takie prowadzą do infekcji komputera i wyświetlania reklam bezpośrednio na pulpicie systemu.