Stan zagrożeń w internecie znajduje się obecnie na poziomie standardowym. Nie występują duże epidemie a eksperci z Kaspersky Lab nie zanotowali żadnych poważnych incydentów związanych z bezpieczeństwem. Poziom zagrożenia: 1

Flirtowanie online - czy jest całkiem bezpieczne?

Tagi:

Piotr Kupczyk
Dyrektor działu prasowego, Kaspersky Lab Polska

flirt_thumb_web.jpg Zapomnij o supermarkecie, siłowni, kawiarni czy pubie... Te tradycyjne miejsca spotkań to już przeżytek, nastał czas randek online. Wybór jest ogromny, zarówno jeżeli chodzi o liczbę flirtujących partnerów, jak i internetowych agencji organizujących randki. Chociaż poszukiwanie partnera przy własnym biurku może być niezwykle wygodne, należy mieć świadomość potencjalnych zagrożeń.

Flirtowanie online nigdy nie było tak popularne: w samych Niemczech istnieje ponad 2 500 różnych agencji zajmujących się kojarzeniem par, a 40%1 wszystkich singli w Europie poszukuje tego jedynego lub tej jedynej przy pomocy myszki i klawiatury. Jest to ogólnie pozytywne zjawisko; wiele argumentów przemawia za tym, aby w szukanie swojej drugiej połówki zaangażować cyfrowego pomocnika. Różne procedury selekcji pozwalają na dużą zgodność kandydatów; zdjęcia z profili umożliwiają pierwsze wrażenie wizualne, a wymiana e-maili lub rozmowy na czacie dają szansę przynajmniej w pewnym stopniu poznać osobowość potencjalnego partnera. Portale internetowe robią dobry biznes na serwisach randkowych. O ile kobiety często randkują za darmo, mężczyźni muszą zwykle słono zapłacić, aby móc dostąpić wirtualnego szczęścia (i miejmy nadzieję, że również realnego).

Flirt przez Internet - megatrend

flirt_01_small.jpg W tej sytuacji nikogo nie powinno dziwić, że portale randkowe wyrastają jak grzyby po deszczu na wirtualnym gruncie w prawie każdym kraju, w którym dostęp do Internetu jest wystarczająco szeroko rozpowszechniony. Do takich portali należy rosyjska Mamba (11 milionów użytkowników), Shaadi w Indiach, Parperfaito w Brazylii (12 milionów użytkowników) oraz chiński portal Baihe, na którym do tej pory zarejestrowało się 10 milionów użytkowników. W Europie flirt online jest najbardziej popularny na obszarach niemieckojęzycznych. Około 12 milionów osób w Niemczech, Austrii i Szwajcarii korzysta obecnie z ofert zamieszczanych na internetowych portalach randkowych, z czego w samych Niemczech miłości przez Internet szuka około siedem milionów osób. Taktyka ta najwyraźniej działa: badanie rynku przeprowadzone przez Singlebörsen-Vergleich.de wykazało, że ponad 6 milionom Niemców udało się znaleźć partnera przez Internet. Do maja 2007 roku prawie 2,6 milionów z tych związków przetrwało.

Jednak wszystko ma zarówno swoje jasne jak i ciemne strony. I nie chodzi tu o skrajne przypadki, takie jak "Schmusebar", który zamordował jedną ze swoich partnerek poznanych przez Internet. Gdy na horyzoncie pojawia się nowy związek, rozsądek szybko gdzieś znika i bez zastanowienia pędzimy na pierwsze spotkanie. Eksperci zgadzają się, że dzisiejsi single zbyt szybko decydują się na spotkanie, chociaż rozsądniej byłoby porozmawiać jakiś czas na czacie lub wymienić ze sobą kilka maili. Decydując się na ten krok należy zachować pewne podstawowe środki bezpieczeństwa. Chociaż nie powinieneś iść na pierwsze spotkanie pełen podejrzeń, umów się w miejscu, w którym oprócz was będzie mnóstwo innych osób. W żadnym wypadku nie zgadzaj się na spotkanie we własnym mieszkaniu lub mieszkaniu poznanej przez Internet osoby. Będzie to nie tylko bezpieczniejsze, ale również praktyczniejsze, jeżeli okaże się, że Twój nowy przyjaciel nie jest tym, za kogo podawał się w Internecie. Istotne jest również to, aby zawsze kogoś wiedział, gdzie i z kim się spotykasz.

Jednak nawet wtedy należy zachować ostrożność. Informacje, które dostałeś na temat swojego internetowego amanta, mogą, ale nie muszą, być prawdziwe. To, że w Internecie kłamiemy częściej niż w realnym życiu, potwierdziło badanie "Uzależnienie od Internetu - nowe rodzaje uzależnień i zagrożeń"2, w którym wzięło udział 1 200 osób korzystających z czatów internetowych. Okazało się, że 80% informacji podawanych przez mężczyzn i 35% informacji przekazywanych przez kobiety jest nieprawdziwych, od fałszywych zdjęć po całkowicie fikcyjne profile. Jeżeli flirt pozostaje w sferze wirtualnej, stworzenie fałszywego wizerunku może być zabawne. Jeżeli jednak jego celem jest spotkanie w realu, takie oszustwo może stanowić problem.

Wirtualne zagrożenia, realne ryzyko

Na szczęście jednak najpowszechniejsze zagrożenia związane z randkami internetowymi nie mają nic wspólnego z morderstwami, zabójstwami czy kradzieżą. Szkody są mniej materialne. Patrząc na maila trudno powiedzieć, czy rzeczywiście został wysłany przez dwudziestokilkuletnią studentkę o blond włosach czy robota pocztowego próbującego załadować na Twój komputer szkodliwy program. Chociaż operatorzy stron podejmują działania, aby zapobiec tego typu incydentom, wielu oszustów traktuje osoby szukające miłości jako źródło potwierdzonych adresów e-mail. Adresy te z kolei mają dużą wartość dla spamerów. Jeszcze bardziej niebezpieczne są elektroniczne listy miłosne z zainfekowanymi załącznikami. W końcu, każdy, kto z niecierpliwością czeka na zdjęcie swojego nowego internetowego znajomego, o wiele chętniej kliknie załączniki. Aktualne oprogramowanie bezpieczeństwa ochroni Cię przed niepożądanymi skutkami ubocznymi flirtu online, skutecznie blokując wszystkie załączone szkodliwe programy.

Ryzyko wzrasta wraz z pikanterią tematu. O ile poważnym serwisom randkowym zależy na reputacji i robią wszystko, co leży w ich mocy, aby zwalczać spam, wirusy i trojany, nieco inaczej przedstawia się sytuacja w "branży dla dorosłych". Portale te, skierowane do osób poszukujących spotkań erotycznych bez zobowiązań, są znanymi źródłami oprogramowania crimeware. Badanie przeprowadzone przez Web of Trust3 w maju 2008 roku pokazało, że 31% portali internetowych dla dorosłych zawierało pewną formę niebezpiecznej zawartości, od odsyłaczy zainfekowanych wirusami lub trojanami, po strony aktywnie poszukujące luk w zabezpieczeniach przeglądarek odwiedzających.

Nie jesteś jednak bezbronny wobec takich ataków. Ponieważ atakujący mogą jedynie próbować wykorzystywać słabe punkty i zaniedbane obszary, zainstalowanie na komputerze aktualnego programu antywirusowego, takiego jak Kaspersky Internet Security, zamyka główną bramę dostępu. Oprogramowanie to nie tylko chroni Cię przed wirusami i trojanami, ale również odfiltrowuje niechciane wiadomości spamowe i chroni przed zagrożeniami podczas internetowych sesji czatowych za pośrednictwem ICQ i innych komunikatorów internetowych. Dobre oprogramowanie bezpieczeństwa powinno również uruchomić alarm, jeżeli podczas surfowania w Internecie trafisz na stronę phishingową. Idealnie byłoby, gdyby rozwiązanie zapobiegło temu, abyś kiedykolwiek odwiedził tę stronę.

Rozpoznawanie twarzy dla stron internetowych

flirt_02_small.jpg W każdym wypadku, gdy pojawi się potencjalne zagrożenie, powinien zostać wyświetlony komunikat ostrzegający. Różni producenci wykorzystują w tym celu różne metody. Kaspersky Lab sprawdza w bazie danych każdą stronę internetową napotkaną podczas surfowania w Internecie i jeżeli któraś z nich została wymieniona jako platforma phishingowa, blokuje użytkownikom dostęp do niej. Filtrowanie adresów URL wykorzystuje kodowanie przy pomocy koloru w celu powiadomienia użytkowników, czy dana strona jest nieszkodliwa, czy raczej odwiedzenie jej jest ryzykowne. Po aktywacji moduł filtrowania adresów URL przydziela strony internetowe do odpowiednich kategorii, takich jak "Phishing" lub "Crimeware", jak również dostarcza dodatkowe informacje dotyczące typu zagrożenia. Jeżeli użytkownik nadal chce odwiedzić daną stronę internetową, Kaspersky Lab oferuje tryb Bezpieczne uruchamianie, który wyświetla ją w oddzielnym, zamkniętym obszarze, w którym crimeware nie może uzyskać dostępu do danych ani programów przechowywanych na komputerze, powodując ich uszkodzenie.

Istotna jest również ochrona przed banerami, które często są infekowane oprogramowaniem crimeware i umieszczane na legalnych stronach internetowych. Inny rodzaj oprogramowania crimeware, keylogger, można zablokować przy pomocy prostego - i stosunkowo starego - środka bezpieczeństwa. Ponieważ keyloggery rejestrują każde uderzenie klawisza, a następnie przekazują te informacje cyberprzestępcom, wiele programów bezpieczeństwa po prostu wyświetla na ekranie wirtualną klawiaturę za każdym razem, gdy użytkownik ma wprowadzić hasło. W ten sposób kliknięcia myszką pozostają ukryte przed niepowołanymi osobami.

Są jeszcze inne sztuczki służące do ochrony poufnych danych na komputerze PC przed uzyskaniem do nich dostępu przez programy podsłuchujące. Niektóre programy bezpieczeństwa automatycznie gromadzą poufne dane i blokują nieautoryzowanym programom dostęp do nich. Wiele aplikacji, takich jak czaty czy klienty poczty elektronicznej, tymczasowo przechowuje na dysku twardym dane zawierające poufne informacje. Niestety, Ty, jako użytkownik, często jesteś tego nieświadomy i nie masz pojęcia, gdzie są przechowywane tego rodzaju dane. Dobre oprogramowanie bezpieczeństwa znajdzie takie dane i uniemożliwi uzyskanie do nich dostępu przez oprogramowanie crimeware. Co więcej, uniemożliwi udostępnienie tych danych osobom trzecim. Użytkownicy mogą również dodawać własne foldery do listy chronionych lokalizacji, aby im również zapewnić ochronę przed próbami uzyskania dostępu. Jest to istotne, w przypadku gdy, na przykład, nie chcesz, aby Twoje prywatne zdjęcia nagle pojawiły się w Internecie.

Intruzom wstęp wzbroniony

Kolejnym nieodzownym elementem twojej ochrony powinna być inteligentna zapora sieciowa, która identyfikuje przychodzące połączenia i sprawdza ich cel. O ile prawie zawsze możesz zablokować żądania połączeń, które Twój komputer otrzymuje z zewnątrz, istnieją jeszcze żądania połączeń, które zostały zainicjowane przez Twój komputer. Czy powinieneś pozwolić plikowi jusched.exe nawiązać połączenie, czy raczej nie możesz do tego dopuścić? Dobre oprogramowanie bezpieczeństwa, takie jak Kaspersky Internet Security, zawiera w pakiecie zaporę sieciową. Zapora sieciowa wie, że Java Update Scheduler (jusched.exe) jest w rzeczywistości nieszkodliwy.

Kolejną bardzo ważną rzeczą jest regularna aktualizacja oprogramowania. Dlatego Niemieckie Federalne Biuro ds. Bezpieczeństwa Informatycznego (BSI) apeluje do użytkowników, aby nieustannie aktualizowali swoje oprogramowanie bezpieczeństwa. To jednak nie wystarczy. W systemach operacyjnych czy przeglądarkach internetowych coraz częściej wykrywane są słabe punkty, które mogą zostać wykorzystane przez hakerów oraz do przemycenia szkodliwego oprogramowania. Tego rodzaju luki powinny zostać automatycznie załatane przez darmowe programy naprawcze. Jeżeli ustawienia komputera zostaną poprawnie skonfigurowane, "łaty" te będą pobierane automatycznie z Internetu. Mimo to, wiele osób, które używają komputera w domu - lub nawet w firmach - zbyt długo zwleka z zainstalowaniem łat. Obecnie dobre programy bezpieczeństwa wyświetlą nawet ostrzeżenie, jeżeli wykryją lukę, dla której udostępniono już łatę.

Mobilny flirt

Portale randkowe idą z duchem czasu. Ostatnio modne stały się mobilne aplikacje dla iPhone’a i podobnych urządzeń, które można wykorzystywać do czatowania online oraz przeglądania profili potencjalnych partnerów. Według nowego badania opublikowanego przez Accenture w czerwcu 2008 roku, 8% ponad 2000 respondentów przyznało się do wchodzenia na serwisy randkowe ze swoich telefonów komórkowych. Jeżeli dodamy do tego 9% osób, które wykorzystują telefony komórkowe do odwiedzania portali społecznościowych, prawie jedna piąta użytkowników telefonów komórkowych aktywnie korzysta z usług, które wymagają przynajmniej podstawowej ochrony. W końcu jaki jest sens posiadania komputera odpornego nawet na bombę, jeżeli szkodliwe oprogramowanie może prześliznąć się do niego tylnymi drzwiami następnym razem, gdy zsynchronizujesz swój telefon komórkowy?

Nawet gdy szybkie medium, jakim jest Internet, skłania Cię do szybkiego uwodzenia, nie powinieneś tracić czujności. Stosuj aktualne oprogramowanie, nie zapominając o zdrowym rozsądku. W końcu odrobina powściągliwości podczas flirtu jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła. Poza tym, tylko Ty - a nie Twój komputer - możesz zdecydować, czy chcesz oddać swoje serce tej wdzięcznie uśmiechającej się osobie ze zdjęcia.

1) Krótkie badanie "Rynek randek internetowych 2008/2009", przeprowadzone przez www.singleboersen-vergleich.de (http://www.singleboersen-vergleich.de/presse.htm)

2) http://www.hausfrauenrevolution.com/HFR-alt/medi-eck/koll-internet.html

3) http://www.mywot.com/en/press/wot-study-internets-red-light-district

Żródło:
Kaspersky Lab